Zapraszamy do zapoznania się z krótką fotorelacją z Warszawskich Spotkań Komiksowych. Zdjęcia robiła masa różnych ludzi, a tych dwóch, którzy je podpisywali, zapomniało sprawdzić kto które.

Konrad czyhający na niewinnych komiksiarzy na Dworcu Centralnym. Godzina bardzo wczesna. Wyruszamy na WSK.

Bartek i Mikołaj na stanowisku Dolnej Półki i Pirata. Polecamy „Pirata”.

Igor oblegany przez Iq Groupie Squad (bele, makowiec, koko).

Bartek z najmłodszą komiksiarą w polsce – Zuzią. W tle na stoisku Rafał, który zarzekał się, że nie da się znów przez nas w ten sposób wykorzystać. In your face!

Schwing!

Przemek Pawełek i Marek Oleksicki na spotkaniu odnośnie nowego „Odmieńca”. Gonzo uchwycony w słynnej pozie Sharon Stone z Nagiego Instynktu.

Pierwsze autoskie spotkanie z Dolną Półką. Prowadził Daniel Gizicki. Ludzie przyszli. Szaleństwo. Staniki leciały na scenę.

- O czym on mówi?- Nie wiem, przytakuj.

Plecy Spellcastera. Taki widok mieli by jego koledzy, gdyby trafił do więzienia.

Uuu, jesteśmy Koko i Łukasz. Mamy trzy patyki i połówkę roweru.

Chłopcy nie mogli dłużej powstrzymać swojego głodu rysowania, więc rozłożyli się na podłodze. Tematem miały być nagie kobiety, ale w ostatecznym rozrachunku wyszły smoki i kowboje…

Chłopaki z BugCity przyjechali wspierać magazin „Hardkorporacja”, w którym znalazł się ich króciutki komiks. Miło było znów spotkać ich przyjazne robaczywe twarze.

Gwiazdor wieczoru Dem – scenarzysta „Bossi i Bosso” chowający się przed tłumem fanek. W końcu ile można?

José Carlos Fernandes – autor „Najgorszej kapeli świata” podpisujący albumy. Kiedy dorosnę i zostanę słynnym rysownikiem, też chcę taką czapkę.

Giełda komiksowa. Każdy dobrze się bawi. Szkoda tylko, że klimatyzacja nie przyjechała.

Recenzję przygotowali dla was: Attention whore #1 i Attention whore #2
Marzec 19th, 2008 at 21:41
Ouuu, widzę dużo zdjęć zdrobionych przeze mnie. Cieszę się, że się spodobały :)
Marzec 20th, 2008 at 10:46
[...] Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji na stronie DP. [...]
Marzec 20th, 2008 at 12:23
Ha ! widzę się na jednym zdjęciu. Cóż za przeżycie. teraz się zacznie… autografy.. wizyty w zakładach pracy…
Marzec 20th, 2008 at 17:44
taa… a mnie nigdzie nie ma :(
Marzec 20th, 2008 at 18:47
Kogo obchodzi jakiś tam „jam” ? Ważne ,że moje nogi widać.
Marzec 20th, 2008 at 18:51
Beware the Jester!
Biedny Iq. Pewnie jak wyobrażał sobie sławę i groupies nie miał na myśli spoconych i obłąkanych panów.
Marzec 22nd, 2008 at 14:45
Ha, świetna sprawa z tą fotorelacją.
Ogólnie coraz prężniej Wam idzie, trzymam kciuki!
Grudzień 5th, 2008 at 23:08
[...] jeszcze? Ah tak. Fotorelacja z WSK. Fear the [...]
Luty 27th, 2010 at 02:02
taa… a mnie nie ma…